Zbliża się 10 lecie teatru ROMA więc jakoś na wiosnę lub jesień przyszłego roku może będzie jakiś spektakl jubileuszowy czy coś, więc zawsze można jechać kiedy indziej 
No to proponuję "Kolację dla głupca". Propozycję przedstawić klasie i prof. Wiśniewskiej na najbliższej matematyce lub godzinie wychowawczej.
Pozostaje sprawa wyboru dnia, w którym mamy jechać i jeszcze jakieś inne plany. Muzeum Powstania odpada, bo na bilety trzeba zapisywać się z półrocznym wyprzedzeniem, więc tak na szybko to sobie koło Muzeum możemy najwyżej przejechać, zresztą podejrzewam że i tak jakieś 80% klasy było już w gimnazjum w muzeum powstania.
Jeśli ktoś nie był - nic ciekawego. Muzeum, jak każde, tyle że trochę ciekawsza historia
No to proponuję "Kolację dla głupca". Propozycję przedstawić klasie i prof. Wiśniewskiej na najbliższej matematyce lub godzinie wychowawczej.
Pozostaje sprawa wyboru dnia, w którym mamy jechać i jeszcze jakieś inne plany. Muzeum Powstania odpada, bo na bilety trzeba zapisywać się z półrocznym wyprzedzeniem, więc tak na szybko to sobie koło Muzeum możemy najwyżej przejechać, zresztą podejrzewam że i tak jakieś 80% klasy było już w gimnazjum w muzeum powstania.
Jeśli ktoś nie był - nic ciekawego. Muzeum, jak każde, tyle że trochę ciekawsza historia